• Wpisów:530
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 15:16
  • Licznik odwiedzin:18 478 / 1748 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie wiesz jak często uciekam we wspomnienia . Teraz robię to nawet częściej niż kiedyś . Bo to właśnie przeszłość trzyma mnie przy życiu . Gdy wspominam te lepsze czasy myślę , że dalej warto męczyć się na tym świecie właśnie dla takich chwil , o których nigdy nie zapomnę . Dla tych , które dały mi tyle szczęścia , które są dla mnie czymś ważnym , bo spędzone z Tobą . Nie wiesz ile razy chciałabym zmienić przeszłość , to co się między nami wydarzyło i pociągnąć to inaczej . Tak , żebyś teraz był obok i patrzył na mnie tymi swoimi wspaniałymi oczami i uśmiechał się tym aroganckim uśmiechem . ; *
 

 
`Nie każda klęska działa przeciwko tobie Zobaczysz, że te potknięcia jeszcze wyjdą ci na zdrowie.

 

 
W chwilach, kiedy człowiek najbardziej potrzebuje obecności drugiej osoby zazwyczaj zostaje sam.
 

 
Naj­większym bólem jest to , że jes­teś obok osoby , którą kochasz , ale nie możesz się do niej przytulić , a cza­sem na­wet odez­wać bo ta oso­ba i tak ma to gdzieś.
Po­zos­ta­je Ci tyl­ko uk­radkiem na nią spoglądać.
No i przychodzi ten czas , kiedy TRZE­BA za­pom­nieć , żeby mniej bolało.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
- tato, zraniłem dziewczynę.
- weź proszę te gwoździe, i za każdym razem gdy ją zranisz wbij jeden gwóźdź w ścianę..
po miesiącu syn przychodzi do taty.
- ściana jest zapełniona, co teraz?
- teraz, za każdym razem gdy ją przeprosisz, wyjmij jeden gwóźdź.
po miesiącu syn znowu przychodzi do taty.
- wyjąłem wszystkie gwoździe.. ale w ścianie zostały dziury.
- bo widzisz synu, nieważne ile razy przeprosisz dziewczynę, rany i tak się nie zagoją.
 

 
Pozbierać jest się dziesięć razy trudniej , niż rozsypać .
 

 
Załóż słuchawki i wyluzuj , nie Ty jedna straciłaś to na czym Ci zależało .
 

 


Nadal nie rozumiem dlaczego nie ma Cię przy mnie, gdy zasypiam i kiedy się budzę. Nigdy tego nie zrozumiem, nawet chyba nie chcę rozumieć. Znikło gdzieś Twoje uczucie do mnie, jeżeli w ogóle kiedykolwiek istniało. Wierzę, że ono było i nie żałuję żadnej chwili spędzonej razem. Myślami ciągle jesteś przy mnie i niemalże gładzisz mą duszę dłońmi. Nieustannie błądzisz na przedmieściu mego serca.
 

 
I o to właśnie chodzi , co nie ? Bo masz przyjaciół , a kiedy coś się dzieje , to zostaje tylko garstka. Moi się sypnęli. I wiesz kurwa. Jak to jest. Masz masę znajomych, a potem nie masz nawet z kim na spacer wyjść.
 

 
Kocham Cię jak ćpun kokainę czy amfetaminę. Kocham Cię jak skejt swoją deskorolkę. Kocham Cię jak alkoholik ostatnią butelkę czystej. Kocham Cię jak tapeciara różowy błyszczyk. Kocham Cię jak każdy facet mecz piłki nożnej. Kocham Cię jak każdy uczeń wakacje. I jeszcze mocniej.
 

 
Mogę tu być i stwarzać pozory walki. Bo tak naprawdę nigdy nie będę miała tyle siły, by znów iść do przodu. Nie myślę o krokach, które powinnam podejmować, bo to zbyt wiele. Na początek chciałabym się podnieść. Stanąć na nogi z akceptacją przeszłości. Rozumieć błędy i znać ich wartość, a mimo to chcieć iść dalej, przed siebie. Chciałabym znów być tą dziewczyną, co kiedyś. Z uśmiechem na ustach i miłością w oczach. Chciałabym być lepsza i może trochę inna. Po prostu chciałabym być sobą, a nie kimś, kogo każdego dnia rano staram się tworzyć na nowo.
 

 
Bardzo boli, gdy KTOŚ z kim spędziłaś najpiękniejsze chwile w życiu, skraca Waszą znajomość do krótkiego "cześć".
 

 
Szła parkiem, postanowiła dosiąść się do jakiś dziewczyn, wtem one, jak ją zobaczyły odeszły, bez słowa, zostawiły ją samą.. każdy kto chciał sobie usiąść, nie robił tego wolał stać, ona to zauważyła.. w środku jej serce było przepełnione żalem.. rozpłakała się i uciekła. Łzy, lały się strumieniami ..ciągle pod nosem sobie powtarzała " Dlaczego Oni mnie tak nienawidzą ? Dlaczego ? " W oczach miała mgłę, nic nie widziała, biegła tylko przed siebie. nie zważając na to co może się stać.. nagle usłyszała pisk opon, lecz już było za późno, tak już, przestała istnieć.
 

 
Jakie to dziwne uczucie, gdy mijając się z daleka na siebie patrzymy, w głowie miliony wspomnień, uśmiech ciśnie się na usta, jednak przechodząc tuż obok zmieniamy się w głazy, udając nieznajomych.
 

 
Jeśli któregoś dnia poczujesz,
Że chce Ci się płakać.
Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuję, że Cię rozbawię,
Ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec,
Nie bój się do mnie zadzwonić...
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam,
Ale mogę pobiec z Tobą...
Jeśli któregoś dnia
Nie będziesz chciał nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie.
Obiecuję być wtedy z Tobą
I obiecuję być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia
Zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować. ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
To taki stan, że idziesz ulicą i modlisz się, żeby wyjechał w Ciebie samochód.
 

 
Aby być szczęśliwym trzeba podjąć walkę, najczęściej z samym sobą.
 

 
Pamiętaj, że to co masz w sobie jest o wiele ważniejsze od tego co posiadasz.
 

 
Bo ona lubi usiąść na swoim parapecie wsadzić słuchawki w uszy i patrzeć w gwiazdy lubi wtedy płakać i wspominać wszystko, co dobre i złe. bo w życiu piękne są tylko chwile. bo ona nigdy nie zapomni tego, za czym tęskni.
 

 
- Ty patrz, ona co chwilę na mnie zerka i się uśmiecha, ale oczy to ma jakieś smutne.. -... ona Cię kocha.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (29) ›
 

 
Ty pewnie nie przejmujesz się tym co było, nie wspominasz , a ja ? Ja żyję tymi wspomnieniami . Nie potrafię inaczej . Nie potrafię o Tobie nie myśleć .
 

 
Kiedy byłam w podstawówce , kazano napisać kim będę gdy dorosnę . Napisałam więc ' Szczęśliwa ' Powiedzieli , że nie zrozumiałam o co chodziło w zadaniu . Ja odpowiedziałam , że nie zrozumieli o co chodzi w życiu .
 

 
Czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
  • awatar ▲ GTFO▲: oj tak .
  • awatar scar.: Oj. By się tylko tak dało..
  • awatar Blackuśś: Prawda. Ale odkąd poznałam JEGO tylko przy NIM jestem szczęśliwa i mogę dopiąć wszystkiego. On jest moim tlenem ;). I sądzę, że nas jest więcej dziewczyny ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›
 

 
Dlaczego wciąż o Tobie myślę, wciąż jesteś w snach?
Dlaczego gdy Cię nie ma cały świat traci blask?
Dlaczego między nami więzy postawił los?
Bo to miłość.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (26) ›
 

 
Nosiła Cię 9 miesięcy pod sercem, w ciąży dostała żylaków, rozstępów i bóli kręgosłupa. Cierpiała trudy porodu. Straciła dawną figurę. Zarywała przez Ciebie noce, nie miała czasu dla siebie, płakała razem z Tobą, gdy miałeś kolkę lub boleśnie ząbkowałeś. Odmawiała sobie przyjemności, aby je dać Tobie, Uczyła Cię pierwszych słów, pierwszych kroków. Gdy jako niemowlę dostałeś grypy, siedziała całymi dniami i nocami przy szpitalnym łóżku, chodziła z Tobą do doktorów, musiała brać bezpłatny urlop w pracy. Codziennie zmieniała Ci zasrane pampersy, pielęgnowała Cię, kąpała. Musiała pogodzić pracę, sprzątanie, gotowanie, pranie z wychowaniem Ciebie. O sobie nie miała kiedy mysleć. Załatwiała Ci jak najlepsze przedszkola, pózniej szkołę. Cierpliwie uczyła Cię alfabetu, cyferek. Zawsze stawała po Twojej stronie, gdy dzieci, nauczyciele się na Ciebie uwzięły. Odrabiała z Tobą lekcje, tłumaczyła Ci matematykę. Cierpiała gdy jej pyskowałeś. Serce jej pękło, gdy pierwszy raz przyszedłeś pijany do domu. Zmieniła pracę na cięższą, ale lepiej płatną, bo miałeś coraz większe potrzeby. Tyrała całymi nocami żeby kupić Ci wymarzony rower, rolki, cokolwiek innego. Poświęciła dla Ciebie życie i zapewniam Cię - jeśli zaszłaby taka potrzeba, oddałaby je dla Ciebie. Ale mimo wszystko tego co zrobiła dla Ciebie Twoja mama, nie da się opisać, więc zastanów się zanim powiesz "moja stara".
 

 
Dziewczyna która codziennie jest twarda, chamska , pyskata i nie miła, broni siebie bo boi się tego że ktoś ją skrzywdzi słowem, czynem a nawet obecnością.